31.05.2012

Mademoiselle Karen w Królikarni


2 czerwca odbędzie się Piknik Kulturalny Gazety „Co Jest Grane” - Park Królikarnia, ul. Puławska 113 a.
Początek koncertu godz. 17.30. Wstęp bezpłatny


fot. Joanna Gniady 

Głównym motorem napędowym grupy Mademoiselle Karen jest Karen Duelund Guastavino duńska multiinstrumentalistka (gra m.in. na saksofonie barytonowym). Artystka znana jest polskiej publiczności głównie z brawurowych występów w zespole Czesław Śpiewa oraz z płyt “Debiut”, “POP”, “Czesław Śpiewa Miłosza”.
Karen to niezależna artystka, otwarta na świat, eksperymentująca i lubiąca wyzwania. Znana z zamiłowania do dęciaków i fantazyjnych nakryć głowy w stylu retro. Wychowanka Królewskiej Akademii Muzycznej w Kopenhadze. To właśnie tam, podczas studiów poznała Czesława Mozila. Przyjaźń ta zaowocowała współpracą przy projektach Czesław Śpiewa i Tesco Value. W trakcie wspólnych tras koncertowych powstała idea solowego projektu wokalistki –Mademoiselle Karen. 22 lutego 2010 roku ukazał się jej pierwszy album studyjny zatytułowany „Attention!” zawierający francuskie, polskie i duńskie kompozycje z pogranicza popu, jazzu, kabaretu i muzyki filmowej, popu a nawet hip-hopu. Mademoiselle Karen podczas Pikniku „Co Jest Grane” 2 czerwca w warszawskiej Królikarni towarzyszyć będą dobrze znani z zespołu Czesław Śpiewa muzycy, zasilający jednocześnie skład Mademoiselle Karen czyli:
Troels Sejr Drasbeck perkusista, cudownie grający również na dzwoneczkach, akordeonista i pianista Martin Bennebo Pedersen oraz grający na basie i gitarze Hans Find Møller.

28.05.2012

Kopciuszek w Teatrze Polonia


Już niebawem Dzień Dziecka! Wszystkim fajnym rodzicom podpowiadam, gdzie zabrać maluchy :)
Teatr Polonia, Marszałkowska 56. 1 czerwca o 11:00 i 13:00

16.05.2012

Premiera teledysku 'Kochanie' - Nina Nu - KlipomaniaAtakuje!

Premiera teledysku 'Kochanie' - Nina Nu - KlipomaniaAtakuje!

Alex Kaczkowska - wernisaż


“Shameless” to tytuł wystawy Alex Kaczkowskiej, która po 3 latach ponownie atakuje warszawskie salony.
Dziennikarka, dj-ka, a przede wszystkim fotograf, już 31.05 w Znajomi Znajomych odkryje swój nieco mroczny, mocno tajemniczy i trochę bezwstydny świat obrazów i dźwięków. Pokazując swoje dotychczasowe prace oraz te zupełnie nieznane uraczy najbardziej wymagające oczy. Zadba również o oprawę muzyczną wieczoru, tworząc ciężką lecz sutą pożywkę dla uszu. Menu w sam raz dla rządnych wrażeń estetycznych smakoszy. 



15.05.2012

Nawigacyjny Rajd Rowerowy z Muzeum Powstania Warszawskiego


Zapraszamy do wzięcia udziału w pierwszym z trzech Nawigacyjnych Rajdów Rowerowych, organizowanych przez Muzeum Powstania Warszawskiego i Instytut Stefana Starzyńskiego w sezonie 2012. W maju uczestnicy NRR poznają uroki i ciekawostki związane z Saską Kępąw lipcu pojadą szlakami historii Śródmieścia Północnego, a we wrześniuodkryją Skarpę Warszawską. W czasie zabawy rowerzyści nie posługują się mapą, a korzystają jedynie ze specjalnej karty z symbolami nawigacyjnymi. W NRR można wziąć udział w dowolnym momencie, a trasę przejechać zgodnie ze wskazówkami zawartymi na karcie rajdu.

W każdym miesiącu (maj, lipiec, wrzesień) najlepszym uczestnikom przyznawane są nagrody na podstawie udzielonych odpowiedzi, a tym, którzy zechcą przejechać wszystkie 3 trasy, zdobyte punkty zliczane będą do klasyfikacji generalnej. W tym roku nagrody główne są szczególnie cenne – trzech zwycięzców otrzyma wysokiej klasy rowery.Podczas poszczególnych edycji nagrodami będą: akcesoria rowerowe, hity z kolekcji MPW: płyty, mapy, przewodniki oraz torby z projektem Wilhelma Sasnala. Dodatkowym kryterium w wyborze zwycięzcy każdej edycji będzie zdjęcie na temat „Warszawskie Klimaty Rowerowe”. Zdjęcia będą oceniane przez odwiedzających naszą stronę na facebook’u: ilość oddanych głosów decyduje o przyznaniu nagrody.

Jeśli chcesz wziąć udział w nawigacyjnym rajdzie rowerowym:
* wybierz odpowiedni dla Ciebie termin,
* możesz pojechać sam lub dobierz towarzyszy, z którymi chcesz jechać i odkryj ciekawe miejsca Saskiej Kępy,
* pobierz materiały ze strony internetowej www.rajd.1944.pl, wydrukuj i zabierz ze sobą,
* szukaj odpowiedzi na zadane przez nas pytania dotyczące szczegółów architektonicznych,
* fotografuj wskazane miejsca
* wyślij kartę odpowiedzi na adres rajd@1944.pl (szczegóły www.1944.pl/nrrregulamin_rajdu ).,
* zdobądź najwięcej punktów i nagrodę.

Nawigacyjne Rajdy Rowerowe, to zupełnie nowa formuła wycieczki rowerowej połączonej ze zwiedzaniem dzielnic Warszawy. Pierwsza edycja rajdu odbyła się w październiku 2011 i cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców Warszawy. W 2012 roku zdecydowaliśmy się na realizację aż 3 miesięcznych edycji, które zakończą się końcową klasyfikacją generalną. Jeden rajd obejmuje fragment konkretnej dzielnicy Warszawy. Uczestnicy mogą wziąć udział w rajdzie w dowolnym momencie, w dowolnym towarzystwie, a ze względu na niskie natężenie ruchu na trasie – mile widziane są także dzieci! Na przebycie rajdu mają miesiąc. Można go przerwać i w każdej chwili kontynuować.

14.05.2012

Muzeum Louisiana w Kopenhadze.

Jeszcze do końca maja 2012 można zwiedzić wystawę Women of the Avant-garde 1920-1940 w kopenhaskim muzeum sztuki współczesnej Louisiana. Prezentowane są prace graficzne, malarstwo, fotografia i projekty włókiennicze czołowych artystek dwudziestolecia międzywojennego tj. Sophie Taeuber-Arp, Claude Cahun, Sonia Delaunay, Germaine Dulac, Florence Henri, Hannah Höch, Katarzyna Kobro and Dora Maar. 

Natomiast do 20 maja Yael Bartana wystawia swój tryptyk And Europe will be stunned - krótkie filmy na podstawie scenariusza Sławomira Sierakowskiego o relacjach polsko - żydowskich. 
 To obowiązkowa pozycja pokazująca spojrzenie artystki na sytuację Żydów we współczesnej Europie. W pracy pada pomysł sprowadzenia 3,3 mln Żydów w celu zamieszkania w Polsce. 
Polecam!

18.04.2012

Łotry w Kordegardzie!

Zapraszamy w piątek 20 kwietnia do Galerii Kordegarda na Krakowskie Przedmieście 15/17 na koncert zespołu ŁOTRY!
który odbędzie się o 19, a już o 18 - dyskusja dotycząca konkursu "Wykluczone" o miejscach tracących swoją społeczną funkcję. Goście: Klara Kopcińska i Józef Żuk Piwkowski.


Wszystko w ramach projektu Kuby Słomkowskiego - Kolacja na Hucie, organizowanego od kilku lat w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Wernisaż dokumentujący wydarzenie odbył się 5 kwietnia.

14 kwietnia odbył się koncert KubaTwiceImprovice, a 15 kwietnia Indii Czajkowskiej.  
27 kwietnia, godz. 18:00 FINISAŻ - performans oraz live act Błażeja Mikołaja Malinowskiego.

Wernisaż w Propagandzie

Jakub Ciężki / Tomasz Kulka  Sceny rodzajowe 2012  
Na kilka tygodni przed pierwszym meczem Euro 2012 pojawiła się informacja, że polskie władze sięgają po dane o połączeniach telefonicznych obywateli najczęściej ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Podjęte zobowiązanie organizacji piłkarskich igrzysk miało przynieść ogromny skok cywilizacyjny, udowodnić jak bardzo jesteśmy nowocześni. Wraz z nimi przyszedł też inny rodzaj postępu - ten, który tworzy nowe bariery w rozwoju społeczeństwa, ogranicza wolność jednostki i marginalizuje kolejne grupy. Patrząc na protesty związane z próbą przemycenia ACTA czy dyskusję na temat sytuacji teatru w Polsce, można odnieść wrażenie, że upragnione Euro przychodzi o rok za późno. Zdążyliśmy się zorientować, jak wielki zaciągnęliśmy dług, nie tylko finansowy ale również dług zaniedbań na polach nie związanych z lanym betonem i gorącym asfaltem. 
 Sceny rodzajowe 2012 są wystawą, która przez nawiązanie do nadchodzących wydarzeń, stara się unaocznić problemy, które wyrosły gdzieś z boku, kiedy uwaga publiczna koncentrowała się na pytaniu: czy zdążymy? Brutalizacja relacji, arogancja władzy, postępująca alienacja jednostek i całych grup społecznych zostaje zasłonięta wielką płachtą reklamową a pomalowana na zielono trawa zamieniona w wielki parking. Prezentowane na wystawie prace Tomasza Kulki i Jakuba Ciężkiego są jednocześnie suchą analizą powstałych problemów i specyficznym memento mori swojego czasu. 
Widz Scen rodzajowych 2012 jest jak Guliwer uwięziony w kraju liliputów obserwujący okrutną, bezlitosną i absolutnie bezcelową bitwę, której źródłem jest jednak nasza codzienność.
Wernisaż wystawy: sobota 21 kwietnia 2012 w godz. 17.00 - 20.00
Galeria Propaganda, ul. Foksal 11

12.04.2012

Lem

  fot. Sylwia Domańska 
Zawieszona na orbicie planety Solaris stacja naukowa czas świetności ma już za sobą. Milczący ocean, bardziej realny niż wszelkie wytwarzane przez pokolenia naukowców pozory rzeczywistości, był istotą i początkiem solarystyki, teraz jest świadkiem jej końca.
  fot. Sylwia Domańska 
Nauka powołana dla sprawy Kontaktu z myślącym oceanem przez dziesięciolecia przyciągała ludzi wybitnych. Biblioteka Solaryjska zawiera tysiące znoszących się teorii, krytyk i polemik, którym solaryści poświęcili życie. Brak czytelnej odpowiedzi ze strony oceanu powoduje, że armii naukowców jak gdyby odebrano wodzów. Została szara, bezimienna rzesza cierpliwych zbieraczy, kompilatorów, twórców niejednego oryginalnego eksperymentu, ale brakuje już masowych, zamierzonych na wielką skalę ekspedycji oraz śmiałych, scalających hipotez.
 fot. Sylwia Domańska 
Myślący ocean jest obcym, zamkniętym kosmosem, wiecznym wyzwaniem dla umysłu solarysty. Tej obcości człowiek nie umie przekroczyć, szuka w niej lustra, które mogłoby dać potwierdzenie jego wielkości. Praca na Solaris wymaga ciągłego zawieszenia między tym, co zrozumiałe i oczywiste, a tym, co obce i niepojęte. Kompromitują się tu wszelkie schematy oceny świata.
 fot. Sylwia Domańska 
Wszystko to prowadzi żyjących tu ludzi do samozniszczenia, czasem do samobójczej śmierci. Dlatego istnienie stacji budzi kontrowersje i dyskutuje się o tym, czy nie powinna zostać zamknięta.
W tej atmosferze grupa solarystów przeprowadza szereg nowych doświadczeń, które prowadzą do konkretnych obserwacji: ocean czyta i materializuje dane zapisane w ich mózgach, w ich pamięci. Prawdopodobnie chce kontaktu, ale wchodzi w sferę zbyt intymną, nienadającą się już do komunikacji. Uświadamia naukowcom ich ukrytą słabość, tak że zamykają się ze swoim wstydem.
    fot. Sylwia Domańska 
Pytanie o sens solarystyki to pytanie o sens nauki w ogóle, uwikłanej w społeczeństwo i jego instytucje, to pytanie o granice ludzkiego poznania.
  fot. Sylwia Domańska 
Kiedy na stację przylatuje psycholog Kris Kelvin, przebywa tam trzech naukowców: planetolog Gibarian, cybernetyk Snaut oraz astrofizyk Sartorius. Stacja pogrążona jest w chaosie. Gibarian nie żyje. Kelvin nie potrafi przyjąć samobójczej śmierci Gibariana, wielkiego autorytetu solarystyki, zaczyna śledztwo w tej sprawie. Jakby rekonstrukcja śmierci człowieka, który wprowadził go w solarystykę, była w stanie wyjaśnić mu własne zagubienie.
na podstawie "Solaris" Stanisława Lema
SOLARIS.RAPORT w TR, 
reż.: Natalia Korczakowska
scenografia i kostiumy: Anna Met
muzyka: Marcin Masecki, DJ Lenar
reżyseria światła: Jacqueline Sobiszewski
wideo: Prot Jarnuszkiewicz
konsultacje dramaturgiczne: Jacek Dukaj
konsultant: Marcin Cecko
obsada: Magdalena Kuta, Katarzyna Warnke, Eryk Lubos, Cezary Kosiński / Marcin Czarnik, Lech Łotocki, Sebastian Pawlak, Adam Woronowicz (nieprzeciętna rola) 

Kiedy znów w repertuarze? 

11.04.2012

Jacka Dehnela "Fotoplastikon"

To już 3? lata od wydania "Fotoplastikonu" autorstwa Jacka Dehnela, przez (moje ulubione wydawnictwo) W.A.B. 

W książce zamieszczone są fotografie godne uwagi, wiekowe, z historią w tle.
 
Oto krótki fragment książki: ..."Te rzeczy”, „te sprawy”. „O tych sprawach przy dziecku”. „Oni robili te rzeczy”. Myślą, że nic nie wiesz o „tych rzeczach”, że „te sprawy” są ci obce. A one są po prostu inne, bez żadnej ostentacji, fałszywych uśmieszków, śliskich żartów. Bo też, myślisz sobie, co za głupota: stać tak w groteskowych portkach i prężyć muskuły w słońcu, i wpatrywać się z uwielbieniem w falliczny komin jakiejś przypadkowej cegielni – toż to trzeba być niemądruszkiem (i chichocesz, zakrywając buzię małymi palcami, i patrzysz przez palce na świat dużych, na świat tych, którym urosło). Odwracasz się od ich niemądrych zabaw i patrzysz gdzie indziej, a słońce pracowicie rozjaśnia ci króciutkie, sypkie włosy: widzisz coś migotliwego i pięknego w swej pełni, coś, co znaliśmy kiedyś i o czym zapomnieliśmy wszyscy, coś, co wraca do nas w rzadkich chwilach, nad ranem, w nieuwadze, i błyska, i znika."...

Spotkanie promocyjne książki w grudniu 2009 roku poprowadził (mój ulubiony dziennikarz radiowy) Dariusz Bugalski 
Trudno sobie wyobrazić dwóch bardziej elegancko opowiadających o książce Panów.