Pokazywanie postów oznaczonych etykietą theatre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą theatre. Pokaż wszystkie posty

31.08.2020

Koniec lata / Szkoła / Emilii Plater 31 / Warszawa

 Letnia Scena Muzyczna dobiegła końca. Kończy się lato. Nie kończy się jazz. 

Zaczyna się Szkoła. 


Koniec/początek 4 września od 19.00





W programie:

Paweł Szamburski - od 20 lat aktywny na scenie muzyki niezależnej skupionej głównie wokół środowiska Lado ABC. W Szkole materiał z płyty Ceratitis Capitata. 

1988 aka Przemysław Jankowiak – urodzony w Szczecinie, związany z Gdynią, a obecnie mieszkający w Warszawie producent muzyczny, kompozytor, muzyk. Wraz z Robertem Piernikowskim współtworzy duet Syny. Obecnie pracuje z Włodim nad wspólnym albumem pt. „W/88”, który wydany zostanie nakładem Def Jam Recordings Poland. 

Koncertowe, plenerowe nagranie audycji Ukojenie Małgorzaty Wrzosek i Zuzanny Kofty, której słuchać można w Radiu Kapitał. 

Wystawa prac Pawła Ryżko, artysty, którego twórczość opiera się głównie na plakacie, typografii, muralu i szablonie, stylistycznie nawiązując do tradycji konstruktywizmu. Mural „Robotnice Sztuki” jego autorstwa można oglądać w Lublinie, na ścianie budynku Domu Kultury LSM. 

Dawanko gra after. DJ Odeeps i DJ Wonton Destruction. Miks jazz, funk, soul, house, d&b, Salt-N-Pepa. Na dobry koniec. 

27.03.2017

Międzynarodowy Dzień Teatru / International Theatre's Day / 27.03.2017





Światowe orędzie z tej okazji 

   
 Isabelle Huppert, francuska aktorka filmowa i teatralna


Od 55 lat każdej wiosny obchodzimy Międzynarodowy Dzień Teatru. Świętowanie tych 24 godzin zaczyna się od teatru nō i bunraku, przez Operę Pekińską i kathakali, rozciąga się na Grecję i Skandynawię, ogarnia obszar między Anglią a Włochami, [...] Francją a Rosją […], obejmuje dzieła od Ajschylosa do Ibsena, od Sofoklesa do Strindberga, od Sarah Kane do Pirandella, od Racine’a i Molière’a do Czechowa, a kończy się w miasteczkach studenckich Kalifornii, w których młodzi ludzie być może ponownie odkryją teatr. Ponieważ teatr zawsze odradza się z popiołów […]. Międzynarodowy Dzień Teatru […] pozwala przywrócić ogromną czasoprzestrzeń. Żeby ją przywołać, posłużę się słowami francuskiego dramaturga tyleż genialnego, co dyskretnego, Jeana Tardieu: „Co do przestrzeni, prosi, by była to jak najdłuższa droga z jednego punktu do drugiego… Co do czasu sugeruje, by zmierzyć w ułamku sekundy czas potrzebny do wypowiedzenia słowa «wieczność». Co do czasoprzestrzeni mówi: «Zanim zaśniecie, wybierzcie w waszych umysłach dwa dowolne punkty w przestrzeni i oszacujcie czas potrzebny, by pokonać ten dystans w marzeniu»”. Podkreślam słowo „w marzeniu”. [...] Przywołuję wszystkie marzenia obecne na wszystkich scenach. Towarzyszą mi wszystkie postaci, które grałam, role, które wydają się opuszczać aktorów, kiedy ci schodzą ze sceny, ale które wiodą w nich życie podziemne, gotowe pomóc albo zniszczyć kolejne role, które po nich nastąpią: Fedra, Araminta, Orlando, Hedda Gabbler, Medea, markiza de Merteuil, Blanche Dubois... Towarzyszą mi także wszystkie te postaci, które podziwiałam i oklaskiwałam jako widz. W ten sposób jestem częścią świata. Jestem grecka, afrykańska, syryjska, wenecka, rosyjska, brazylijska, perska, rzymska, japońska, marsylska, nowojorska, filipińska, argentyńska, norweska, koreańska, niemiecka, austriacka, angielska. Oto wyraz prawdziwej globalizacji. [...] Wypowiadając te słowa, nie występuję ani w swoim imieniu, ani jako aktorka. Jestem jedną z tych licznych osób, dzięki którym teatr trwa nadal. To trochę nasz obowiązek i nasza potrzeba. Jak to ująć: Nie sprawiamy, że teatr istnieje, to raczej dzięki niemu sami istniejemy. Teatr jest bardzo silny, potrafi stawiać opór, wszystko przetrzyma: wojny, cenzury i brak pieniędzy. Wystarczy powiedzieć: „Dekoracja to naga scena w nieokreślonym czasie” i wprowadzić na nią aktora lub aktorkę. Co on zrobi? Co ona powie? Publiczność czeka... […] Międzynarodowy Dzień Teatru istnieje od 55 lat, a ja jestem ósmą kobietą, która została poproszona o wygłoszenie orędzia z tej okazji, choć nie wiem, czy słowo „orędzie” jest najlepsze. Moi poprzednicy (tutaj narzuca się rodzaj męski!) mówili o teatrze wyobraźni, wolności, o źródłach teatru, przywoływali wielokulturowość, piękno, pytania pozostające bez odpowiedzi... […] Teatr dla mnie to Inny, dialog, brak nienawiści, przyjaźń między narodami. Nie za bardzo wiem, co to znaczy, ale wierzę we wspólnotę, w przyjaźń między aktorami i widzami, w związek wszystkich, których łączy teatr, tych, którzy piszą, tłumaczą, oświetlają, ubierają, przygotowują dekoracje tych, którzy grają, którzy w nim pracują i tych, którzy do niego przychodzą. Teatr nas broni i chroni… Głęboko wierzę, że nas kocha… równie mocno, tak jak my go kochamy. Przypominam sobie pewnego reżysera starej daty, który każdego wieczora przed podniesieniem kurtyny mówił mocnym głosem w kulisach: „Miejsce dla teatru!”. Oto moje słowa na zakończenie. Dziękuję. (przekład z języka francuskiego Magdalena Hasiuk)




Orędzie do polskiego środowiska teatralnego 


                    Leszek Mądzik, polski scenograf i reżyser teatralny, malarz, profesor sztuk plastycznych


Są przestrzenie, w których czujemy się bezpiecznie, mimo że dotykają one przeżyć zarówno bolesnych jak i radosnych. Stają się domem otwartym, przygarniającym tych, którzy szukają i tych, którzy zbliżyli się do tajemnicy prawdy o nas samych. Teatr jest taką świątynią, do której tłumnie bądź samotnie zdążamy, by przeżyć spotkanie z drugim człowiekiem, ufni w jego szczerość, wrażliwość i talent. Tego intymnego spotkania pragną tak twórcy jak i widzowie. Teatr prowadzi nas w świat, gdzie marzenia, pragnienia są na wyciągniecie ręki. Poddajemy im się, wyrażając wdzięczność nie tylko brawami, ale i ciszą. A jeżeli jeszcze ta cisza potrafi się przebić przez zgiełk, który nas czeka po wyjściu z teatru, to misja teatru jest spełniona. Błogosławieństwem teatru jest nie tylko fakt, że człowiek człowiekowi przekaże swoje przeżycia, ale że wychodzi z tego spotkania wzbogacony o doświadczenia, których dotąd nie znał. W swoim pędzie świat wyręcza nas z myślenia, nie dając przystani na namysł. Może świat opamięta się dopiero wtedy, kiedy przeczuje absurdalność swojej drogi. To na tej drodze powinniśmy stawiać teatry wybudowane nie tyle z betonu, ile z prawdy. Obrazy spektakli powinny krzyczeć dramatem człowieka, który wtapia się w scenografię spalonego Aleppo. Mamy może niewiele dróg, które prowadzą do uratowania człowieka, ale na pewno jedną z nich, choć nieraz błotnistą i trudną, jest teatr. Swoją terapię rozpoczął jeszcze przed wiekami, ale to dzisiaj wyjątkowo jej potrzebujemy. 

22.11.2016

Cuba libre!

listopad 2016

moje najlepsze imieniny / 


z moją Najlepszą / 

un poco de cactus / 


si, las vistas / 


dużo ich / 


una piña colada mas por favor! /


revolución! 

Varadero / 



autobusy takie americano / 


znajdź 10 różnic / 


vamos a la playa / 


kinematografia wieczorna / 


puente i dżungla / 


mam 100 lat, wreszcie mnie remontują, warto. W końcu jestem hiper uper wielki i taki piękny, że hej, a przez te klimaty socjalistyczne nikt o mnie nie dbał / 

bailando! /

Maszyna Hemingwaya. No ja się jaram, bo lubię. I Hemingwaya i się jarać. 

stare vs nowe / 


coche / 

wywaliło mnie z butów / 

mucho de platanos /

The Doors 

a szyba taka różowa / 

avocado wielkości wielkich cycków / nie moich of course / 



Havana / lata 50. / 

colors me gusta /

znalazłam 3 grafitti, może 4? / 

coches, jak widać, dużo /

fiat 126p. wartość 30 000 PLN /

oo, drugi ! /


Fidel i telefony 

kup mi Old Man and the Sea. Dobra / 

nasze taksówki, takie stare / 

perroski rasowe Kundle Bure / 


palmy betonowe /

zielono mi / 

walki kogutów? za ostro / 

ja nie palę / 

dużo /

zapraszam na chatę /

RedTurn / 

ale ja lubię góry / 

mój koń nazywa się Mojito. Przypadek ?  /


URSUS / 

nie palę, serio 

Don Kichot i Sancho Pansa /

na sto pro nie palę /

że za szybko ? /

tranquilo. aha. kotlet. /

w Niemczech / 

łóżko Ernesta / fanki psychofanki /

polowacz jeden, no / 

i obserwator. /

mi casa es tu casa, nie? / 

nr 3

i 4 /

domy i ludzie 

Che i ołtarze /


domy i ludzie /

revolucion. 

architektury / 

ja kocham teatry. próba! przypadek. Jeśli są przypadki. 

byłyśmy w środku dżungli. było strasznie. /


jaskinia+woda



czaszki dymią /

banan vs kura (?) /
tu już było późno i już mi się nie chciało wybierać zdjęć. 
Kuba to jest najfajniejsze miejsce. Taneczne i słoneczne /  

No a jak się jeszcze porobisz rumem jak szalona. I to w takim towarzystwie. I z takimi pomysłami. 
To fruwasz  / biegasz / 

o/

A! no name grupa z cudownym Alexem 

o la luna! 

A największym zaskoczeniem i prezentem był kompletny brak netu. How nice.