22.10.2012

Jean Genet "Zakochany jeniec"


Sam zawsze wykluczony, Genet opiewa wyklętych współczesnego świata – opisuje czas, który spędził w Palestynie na początku lat 70. XX wieku w obozie dla uchodźców. Refleksje poświęcone Bliskiemu Wschodowi przeplata wspomnieniami z innych wypraw, między innymi z wizyty w USA, dokąd pojechał na zaproszenie Czarnych Panter. Ostatnia książka Jeana Geneta to literacki reportaż skrywający w sobie poemat epicki o erotycznej sile rewolucji. Wydany już po śmierci autora stał się jego swoistym testamentem, a także unikalnym świadectwem konfliktu, który nie wygasł do dziś.



[...] jeśli Palestyńczycy znaleźli w osobie pisarza wiernego przyjaciela i wnikliwego obserwatora, on sam odnalazł w nich temat, który pozwolił mu powrócić do kluczowych zagadnień przenikających jego dzieła z lat czterdziestych i pięćdziesiątych: bohaterstwa ludzi wyjętych spod prawa, piękna niezłomnej postawy, świadomych prób obalenia ustalonego porządku, przemiany erotyzmu w niewinność, mocy życia duchowego niezwiązanego z religią, nieważkości śmierci, trwania uczucia poza życiem jednostki oraz twórczej i elastycznej relacji między obrazem a rzeczywistością.
Ahdaf Soueif

To częściowo traktat filozoficzny, a częściowo dziennik. Nieposkromiona kaskada obrazów i skojarzeń układa się przede wszystkim w opis umysłowości Geneta, a nie w polityczną deklarację.
„Publishers Weekly”
Arcydzieło. Napisane wiarygodnie i z pasją, której źródłem może być tylko długotrwała wściekłość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz